AUTOR ARTYKUŁU
MARIUSZ TWARDOWSKI
TALLIŃSKA ŚCIEŻKA ARCHITEKTURY
22 kwietnia 2016 | wyślij link
TALLIŃSKA ŚCIEŻKA ARCHITEKTURY

Myśląc o architekturze, podglądając najciekawsze przykłady, doceniając stare, średniowieczne budowle patrzymy zwykle na rozwiązania architektoniczne w słynnych miastach zachodniej Europy. Tymczasem – niepozornie – wkrada się w nasze serca niewielki i trochę niedoceniany Tallinn. Z architekturą  współczesną, licznymi zabytkami, urokiem i kameralną atmosferą. I z własnym Biennale Architektury.

Największa estońska impreza architektoniczna doczekała się trzeciej edycji. By zrozumieć zamysły młodych organizatorów tallińskiego biennale należy zwrócić uwagę na historię Estonii, Tallinna – rozwój tutejszej architektury na przestrzeni wieków. (…)

 

Biennale Architektury w Tallinnie (TAB) to międzynarodowe forum architektury i urbanistyki, które organizowanie jest przez Estońskie Centrum Architektury. Zróżnicowany program został tak zbudowany, by zachęcić do współdziałania estońskich i zagranicznych architektów, do wymiany myśli, tworzenia kontaktów pomiędzy architektami i opinią publiczną. Każda z edycji Biennale składa się z czterech głównych wydarzeń i wielu dodatkowych, z bardzo zróżnicowanym programem.

Głównym wydarzeniem jest Sympozjum – dwudniowy panel dyskusyjny w formie konferencji oparty na wykładach architektów, urbanistów, filozofów, przedstawicieli urzędów. Główna wystawa to platforma pośrednicząca w przekazie nowych i najbardziej ekscytujących trendów architektonicznych otwartych dla szerszej publiczności, gdzie praktycy również znajdują coś dla siebie. Na głównej wystawie przedstawiane są zagadnienia teoretyczne, obiekty zbudowane, makiety, instalacje, projekcje (również reprezentujące myśl architektoniczną Estonii). Cieszący się największym zainteresowaniem mieszkańców Tallinna jest konkurs „TAB Tallinn Vision Competition”. Miasto rozwija się w szybkim tempie, zmienia, zapatruje się na przyszłość. W konkursie analizuje się i ocenia nadsyłane z Estonii i z całego świata pomysły na rozwiązania architektoniczne i urbanistyczne w konkretnym otoczeniu miejskim. Długowzroczne myślenie, wizja na pokolenia – są najbardziej pragmatycznymi spojrzeniami na przyszłe możliwe scenariusze. Czwarte wydarzenie (TAB-Lab Research and Development Exhibition) to wystawa szkół architektury prezentujących najciekawsze wspólne badania uczelni architektonicznych i firm technologicznych.

Historia Biennale w Tallinnie sięga 2011 roku. Kolejne odsłony TAB (the Tallinn Architecture Biennale) przedstawiały lokalną kulturę architektoniczną, aktualne zagadnienia dotyczące architektury i spojrzenie na zawód architekta. (…)

Hasło jesiennego Biennale Architektury w Tallinnie 2015 – to „Self Driven City”. Kryje się za tym prowokacyjne pytanie jak zmieni się miasto, jakie będą cele, wyzwania i możliwości miast i ich mieszkańców, gdy nastąpią czasy kolejnej rewolucji przemysłowej; w myślowym skrócie co nas czeka, kiedy auta będą już jeździć same? Co oznacza to dla architektów, urbanistów i projektantów? Tallinn podczas Biennale stał się miejscem testu dla miast przyszłości i koncepcji, w jakim kierunku należy budować miasta. (…)

Wśród imprez towarzyszących, jedną z ważniejszych był TAB Club. Pod tym hasłem można było znaleźć cykl prezentacji filmów o architekturze, warsztatów, dyskusji i przedstawień. Wydarzenia te odbywały się w kawiarni i księgarni architektonicznej w elektrowni Kultuurikatel. TAB Club okazał się znakomitym miejscem wymiany doświadczeń architektów, inżynierów, konstruktorów, urbanistów, naukowców ale również dla osób nie związanych z architekturą, ale zainteresowanych przyszłością miasta oraz zwykłych przechodniów.

Biennale zauważone zostało przez większość architektonicznych czasopism i portali internetowych  w Europie. Cieszyło się dużym zainteresowaniem nie tylko architektów, ale również ludzi nie mających na co dzień styczności z architekturą. Każde z miejsc prezentujących prace Biennale oblegane były przez mieszkańców Tallinna i przyjezdnych. Dopisali sponsorzy a obrotni organizatorzy podpisali umowy z wszystkimi możliwymi przedsiębiorstwami komunikacyjnymi. Dzięki temu uczestnicy i wizytujący Biennale mieli zniżki na bilety kolejowe, autobusowe (w komunikacji międzymiastowej) i lotnicze (Estonian Air).

Międzynarodowe Biennale w Tallinie nie cieszy się takim prestiżem jak Biennale weneckie. Nie ma tylu lat doświadczeń jak Biennale w Krakowie. Ale ma świeżość, którą może konkurować z imprezami w innych krajach. Dotyka współczesnej problematyki architektonicznej bez wyszukanych dylematów teoretycznych, którymi obrosło Biennale w Wenecji. Pokazuje architekturę w najbardziej nowoczesny sposób, próbuje na swój sposób odpowiedzieć na zagadnienia rzucane architekturze przez współczesny świat. I na miarę możliwości, robi to znakomicie.

 

Tallinn jest miastem, do którego warto się wybrać. Nie tylko w trakcie bardzo ciekawej architektonicznej imprezy ale również, by zostać oczarowanym jego pięknem, atmosferą, życzliwością mieszkańców, znakomitą architekturą czasów średniowiecznych i coraz atrakcyjniejszą i niebanalną architekturą współczesną.

 

 

FOTO: AGNIESZKA ŻABICKA

 

Cały artykuł w 2 (34) numerze ARCH, do nabycia w sieci salonów EMPiK oraz dobrych księgarniach do końca kwietnia.

ARCH #53
MAJ/CZERWIEC 2019
facebook