AUTOR ARTYKUŁU

AGNIESZKA BULANDA
ŚCIEŻKA RYSZARDA KAPUŚCIŃSKIEGO
27 października 2015 | wyślij link
ŚCIEŻKA RYSZARDA KAPUŚCIŃSKIEGO

Czytelnicy „Cesarza Reportażu” odbyli z Nim razem wiele wypraw, podróżując – w rzeczywistości lub tylko w wyobraźni – na inne kontynenty. Tym razem, by wyruszyć w drogę z Mistrzem, nie trzeba ani wsiadać do samolotu, ani przenosić się myślą do Afryki czy Ameryki Południowej. Wystarczy wybrać się na warszawskie Pole Mokotowskie.

 

Mało kto zdaje sobie sprawę, że tuż za budynkiem Biblioteki Narodowej znajduje się dydaktyczno-spacerowa  Ścieżka Ryszarda Kapuścińskiego.  Takie pytanie zadałam niektórym znajomym, rdzennym warszawiakom, w tym również architektom… którzy podobnie jak ja – takiej wiedzy nie mieli. Nie ukrywam zatem, że o jej istnieniu dowiedziałam się przy okazji współpracy z projektantkami ze Studia Knockoutdesign, autorkami aktualnego projektu graficznego naszego magazynu. To w ich portfolio złożonym na konkurs projektantów graficznych ARCHu, znalazłam informację o tej realizacji. A że wciąż za mało mówi się, pisze o architekturze krajobrazu, tzw. małej architekturze –  jakże przecież istotnej, zachęcam do przyjrzenia się temu, co prawda nie najnowszemu, bo już 5letniemu projektowi.  Może to zresztą dobry pomysł, by sprawdzić, jak się mają po latach obiekty, które w momencie ich zakończenia zazwyczaj prezentują się znakomicie… O tym czy naturalna patyna, jaką się okryły nie niszczy idei, jaka przyświecała autorom, czy i jak służą użytkownikom… postanowiłam się sama przekonać  i wybrałam się na Pola Mokotowskie, zwane „zielonymi płucami stolicy”.

 

Ścieżka Ryszarda Kapuścińskiego zainspirowana została trasą autentycznych spacerów wielkiego reportera, podczas których wykonywał fotografie furtek prezentowanych na wystawie Jego zdjęć  „Twarze-furtki. Fotografie”. Spacery te, opisane w notatkach pisarza, stały się inspiracją dla pomysłodawców konkursu.

 

Konkurs  skierowany  był do studentów i absolwentów wydziałów architektury, projektowania oraz kierunków artystycznych szkół wyższych. Zadanie konkursowe polegało na zaproponowaniu „znaku w przestrzeni”, małej formy architektonicznej, który stanowić będzie symboliczne nawiązanie do osoby Ryszarda Kapuścińskiego i Jego twórczości, a jednocześnie wpisywać się w krajobraz i specyfikę Parku Pole Mokotowskie. Ścieżkę miała wyznaczać 15 punktów odnoszących się do cytatów z twórczości reportera,  elementów jej towarzyszących powinno być również 15.

 

Autorem merytorycznych założeń Ścieżki  był Marek Miller z Laboratorium Reportażu Instytutu Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego:  Planując Ścieżkę, przyjęliśmy bliską Kapuścińskiemu koncepcję kolażu, „lapidarium”  którą wyznawał i praktykował w swojej twórczości. Pisarz sam zdefiniował lapidarium jako „miejsce, gdzie składa się znalezione kamienie, szczątki rzeźb i fragmenty budowli (…) Może pozostaną jako świadectwo czasu przeszłego, jako ślad prób, jako znaki? A może w naszym świecie, już tak rozrośniętym, tak ogromnym, a zarazem coraz bardziej chaotycznym i trudnym do objęcia, do uporządkowania, wszystko zmierza w stronę wielkiego collage’u, w stronę luźnego zbioru fragmentów, a więc – właśnie – w stronę lapidarium?” (Lapidarium I, 1988). Ścieżka będzie miała charakter spaceru po świecie Kapuścińskiego, po jego lapidarium – oznaczonym punktami. Każdy z punktów związany jest z przesłaniem – cytatem zaczerpniętym z dzieł pisarza, mającym charakter inspiracji do poszukiwań ostatecznej formy architektonicznej – zaprojektowanej przez uczestników konkursu.

 

Pod koniec 2008 roku ogłoszono konkurs na opracowanie projektu koncepcyjnego elementów towarzyszących ścieżce spacerowej upamiętniającej Ryszarda Kapuścińskiego. Jego inicjatorami i organizatorami był Urząd Dzielnicy Warszawa Ochota oraz Fundacja Bęc Zmiana, a w całym przedsięwzięciu, które zakończyło się realizacją  – brały również czynny udział Biblioteka Narodowa oraz Instytut Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. (…)

 

Ścieżka wg projektu Studia Knockoutdesign oraz Mariana Misiaka, przy współpracy Aleksandra Modzelewskiego i Magdy Szczęsnej została uroczyście otwarta latem 2010 roku. Zaczyna się przy skrzyżowaniu Al. Niepodległości z ul. Wawelską i ciągnie aż do jeziorka na Polu Mokotowskim, by następnie zawrócić i poprowadzić  do Biblioteki Narodowej. Przy wejściu do parku znajduje się informacja o Ryszardzie Kapuścińskim i ścieżce – w języku polskim, angielskim i Braille’a. Tu znajdziemy jej plan edukacyjnej  oraz oś czasu, na której zamieszczono publikacje polskiego reportażysty. (…)

 

Trasa ścieżki to spacer między wersami dzieł Mistrza w sensie dosłownym, towarzyszą jej ułożone po bokach, skromne, betonowe panele, przypominające linijki tekstu, które zawierają stalowe litery – cytaty z dzieł pisarza (po polsku i angielsku). Belki są ustawione tak, by nie były naturalną ścieżką, by nikt po nich nie deptał – taki był wymóg Alicji Kapuścińskiej, żony pisarza. (…)

 

Stalowe tabliczki na trasie ścieżki wskazują, w którym miejscu spaceru jesteśmy i jakie jego punkty leżą najbliżej nas.  Na samym jej końcu, na stopniach prowadzących do wejścia do budynku Biblioteki, tuż obok neolitycznego kręgu głazów, umieszczono tytuły książek Ryszarda Kapuścińskiego.

 

Elementy rozmieszczone w przestrzeni parku mogą intrygować, ale nie narzucają się, nie pełnią też właściwie roli informacyjnej czy upamiętniającej w tradycyjnym sensie. Niewątpliwie ścieżka przybliża osobę i twórczość Kapuścińskiego, inspiruje i daje poczucie, że to Jego kawałek Warszawy.

 

– Rysiek byłby tą ścieżką zachwycony – komentowała Alicja Kapuścińska dodając, że podoba jej uhonorowanie reportażysty własną ścieżką, a nie ulicą czy marmurową tablicą.  (…)
Po tych 5ciu latach Ścieżka wygląda dziś zapewne nieco gorzej, niż w momencie oddawania jej do użytku…  Jak każdy bowiem obiekt, zwłaszcza ten, który tak bezpośrednio służy ludziom czy taki, który z racji swojej funkcji jest bardziej narażony na dewastację, powinien być odpowiednio konserwowany przez jego zarządcę. Pozostaje mieć zatem nadzieję, że Miasto, Urząd Dzielnicy będą odpowiednio dbać o jej właściwy stan, że nadal będzie ich chlubą, bo to przecież symbol naszego dziedzictwa kulturowego, pamięci o naszym Mistrzu Reportażu, wybitnym Polaku.

 

Ścieżka Ryszarda Kapuścińska świetnie wpisuje się w krajobraz warszawskich Pól Mokotowskich, można tu znaleźć coś dla ciała i dla duszy, niech więc nie będzie zapomniana, niech nadal pełni znakomitą dydaktyczną rolę i upiększa – a nie szpeci – naszą wspólną przestrzeń.

 

Na jesienne, zimowe, wiosenne i letnie spacery… jak znalazł. Polecam !
_________________________________________________________________________________

 

Tekst opracowano na podstawie źródeł Gazety Wyborczej, książki: „Ryszard Kapuściński i Pole Mokotowskie”; Autorzy: Max Cegielski, Nicolas Grospierre, Marek Ostrowski, Agata Pyzik, Paulina Sieniuć, Magdalena Śliwka, Jarosław Trybuś; Wydawca: Miasto Stołeczne Warszawa, 2010.

Fragmenty tekstów R. Kapuścińskiego: „Spacer poranny”, „Lapidaria”

Zdjęcia: Piotr Król

 

Cały artykuł w numerze 31 ARCH.

 

 

ARCH #54
LIPIEC/SIERPIEŃ 2019
facebook