AUTOR ARTYKUŁU
BARTOSZ HADUCH
MICHAŁ HADUCH
ANARCHItekturA Weiweia
11 grudnia 2014 | wyślij link
ANARCHItekturA Weiweia

Ai Weiwei (ur. 1957) jest jednym z czołowych współczesnych artystów chińskich. Jego prace to głównie instalacje przestrzenne i rzeźby, ale tworzy też filmy wideo i sztukę performance, a ostatnio nawet muzykę heavy-metal. Artysta zajmuje się również działalnością kuratorską, projektowaniem architektonicznym, designem i dziennikarstwem. Weiwei jest też znanym aktywistą walczącym o poszanowanie praw człowieka w Chinach. Prace artysty często odnoszą się do kontekstu, czasu, historii i pamięci, poprzez wykorzystanie materiałów z recyklingu (np. cegła, drewno, stal czy kamień), czy też warstwę symboliczną. Na jednej z fotografii widać jak Weiwei tłucze zabytkową urnę z epoki dynastii Han, co można odczytywać jako komentarz do aktualnej sytuacji politycznej w Chinach i stosunek obecnych władz do historii. (…) Weiwei często tworzy też prace architektoniczne. Zaprojektował m.in. własne studio połączone z centrum fotografii Three Shadows, magazynami China Art Archives i rezydencjami dla artystów w Caochangdi (kompleks rozbudowywany jest od 1999 roku i obecnie liczy ponad 20 budynków), bulwary nad rzeką Yiwu w Jinhua (2002-2003) oraz restaurację „Go Where?”, w której w latach 2004-2010 koncentrowało się życie bohemy artystycznej Pekinu. W 2010 roku w ramach szlaku Ruta de Pelegrino w Meksyku – Weiwei zrealizował podłużną kamienną kaplicę dla pielgrzymów. Z kolei filia pracowni artysty – Jiading Malu w Szanghaju została zburzona przez władze prowincji w styczniu 2011 roku, tuż przed ukończeniem budowy. Weiwei chętnie zgadzał się też na kooperację z wybranymi architektami. Wspólnie z pracownią HHF opracował projekt rezydencji Tsai w  Ancram  pod Nowym Yorkiem, z chińskim laureatem Nagrody Pritzkera – Wangiem Shu projektował tymczasowe struktury z pustych butelek PET, współpracował też ze Stevenem Hollem przy projekcie Sliced Porosity Block w Chengdu.

 

Najsilniejsze związki łączą jednak Weiweia ze szwajcarską pracownią Herzog & de Meuron, z którą dość regularnie tworzy projekty w różnej skali od 2002 roku. Chyba najbardziej znanym owocem tej współpracy jest słynne „Ptasie Gniazdo”, czyli ukończony w 2008 roku Stadion Olimpijski w Pekinie. Ai Weiwei uczestniczył już w powstaniu koncepcji projektu konkursowego, zakładającego stworzenie wyjątkowej, wielofunkcyjnej rzeźbiarskiej struktury, nawiązującej pośrednio do chińskiej ceramiki i skomplikowanej konstrukcji wieży Eiffla. Jacques Herzog w jednym z wywiadów uznał przestrzeń publiczną pod głównym symbolem Paryża – za jedno z najbardziej inspirujących miejsc, do którego chętnie wraca przy okazji każdego pobytu we francuskiej stolicy[1]. Podobny charakter ma zewnętrzna powłoka i najbliższe otoczenie pekińskiego stadionu. Gęsta, przestrzenna forma budynku może również przypominać niektóre rzeźby Ai Weiweia, bazujące na multiplikowaniu i nakładaniu na siebie poszczególnych warstw i elementów. (…)

 

Weiwei kilkakrotnie miał okazję konfrontować własną sztukę z architekturą H&deM. (…)

Jednym z kolejnych wspólnych projektów była instalacja przestrzenna „Untitled”, pokazywana w Pawilonie Włoskim na XII Biennale Architektury w Wenecji w 2008 roku, złożona z bambusowej konstrukcji z zawieszonymi na różnych wysokościach i w różnych pozycjach krzesłami. Nota bene Weiwei zaproponował bardzo podobną pracę (zatytułowaną „Bang”) na weneckie biennale sztuki w 2013 roku. Multiplikacje i deformacje tradycyjnych chińskich mebli – krzeseł, stołów, taboretów czy parawanów to motywy często powtarzające się w twórczości artysty.  (…)

Kolejnym wspólnym projektem Herzog & de Meuron i Ai Weiweia był tymczasowy pawilon Galerii Serpentine[2] w Londynie, funkcjonujący w ogrodach Kensington od czerwca do października 2012 roku. Historia tymczasowych struktur wzbogacających ofertę kulturalną prestiżowej galerii sięga 2000 roku. Wówczas do współpracy zaproszono Zahę Hadid, a sukces jej realizacji zapoczątkował cykliczny program tymczasowych pawilonów projektowanych przez niekwestionowane gwiazdy architektury. W późniejszych latach w tym samym miejscu powstawały imponujące obiekty autorstwa Daniela Libeskinda, Toyo Ito, Oscara Niemeyera, Álvaro Sizy i Eduarda Souto de Moury, Rema Koolhaasa i Cecila Balmonda, Olafura Eliassona i Kjetila Thorsena, Franka Gehry’ego, pracowni SANAA, Jeana Nouvela, Petera Zumthora, Sou Fujimoto i Smiljana Radića. Herzog & de Meuron wspólnie z Ai Weiweiem rozwinęli własną koncepcję bazując na nieistniejących już pawilonach poprzedników, co w efekcie dało rodzaj „architektonicznego wykopaliska”. Po nałożeniu na siebie różnorodnych rzutów wcześniejszych budynków oraz udokumentowaniu odkrywek pozostałych instalacji i fundamentów projektanci uzyskali ciekawą mozaikę skomplikowanych geometrii. Kolejnym krokiem było wytyczenie szlaków komunikacyjnych i elementów konstrukcyjnych. Formy każdej z jedenastu kolumn zaczerpnięto z jednego z wcześniejszych projektów, ostatnia – dwunasta to dzieło tria H&deM plus Weiwei. Poszczególne warstwy rzutów przeniesiono w trójwymiar, tworząc schody, tarasy, siedziska, leżanki i stoły, płynnie wpisane w stopniowo zagłębiające się wnętrze. Całość pokryto miękkim korkiem, nadającym nowej przestrzeni specyficzny aromat. Budynek pozbawiono też zewnętrznych ścian, osłaniając wnętrze jedynie filigranowym dachem ze zbiornikiem wodnym magazynującym wodę deszczową. Na jej brak trudno narzekać w Londynie, jednak w pierwszej wersji projektu zakładano również odprowadzanie jej do gruntu i wykorzystanie dachu jako sceny dla rozmaitych wydarzeń kulturalnych. Dzięki zagłębieniu większej części struktury 1,5 metra pod ziemią, odsłonięto i wyeksponowano historyczny budynek Galerii Serpentine, który pięknie odbijał się w płaskiej tafli wody wieńczącej pawilon. (…)

Ai Weiwei mimo ograniczania swobody w rodzinnych Chinach wciąż stara się działać na styku sztuki i architektury, w różnych formach, technikach i skali. W związku z aresztem domowym i nieustanną inwigilacją testuje nowe środki wyrazu, komunikując się ze światem za pomocą Internetu (koncepcja pawilonu Serpentine Gallery była omawiana z H&deM wyłącznie przez Skype’a), czy udostępniając obraz z kamer zamontowanych we własnej pracowni i domu (w ramach projektu WeiweiCam). Artysta w 2011 roku został zatrzymany przez policję w związku z tzw. FAKE Case[3] i od tego czasu nie może opuszczać terytorium Chin, z premedytacją angażuje się jednak w organizację licznych wystaw monograficznych na całym świecie (w ostatnich latach m.in. w Sewilli, Wenecji, Nowym Jorku, Miami czy Berlinie). Międzynarodowy wymiar ma również opublikowana w czerwcu 2014 roku przez wydawnictwo TASCHEN monumentalna, ponad siedmiusetstronicowa monografia Weiweia[4], będąca fascynującą podróżą w świat artysty. Jej limitowana edycja opakowana jest w elegancki jedwabny szal przedstawiający zdjęcie słynnej instalacji „Straight” (praca składa się z setek celowo wyprostowanych drutów zbrojeniowych, znalezionych na miejscu trzęsienia ziemi w prowincji Syczuan w maju 2008 roku[5]). Ten kontrast ekskluzywnego materiału z wymowną fotografią dokumentującą pozostałości tragedii to idealna ilustracja wielowątkowej twórczości artysty. Sztuka Ai Weiweia przekracza wszelkie granice. Pozostaje mieć nadzieję, że sam artysta  również uzyska wkrótce taki przywilej.

 

FOTO: BARTOSZ HADUCH | www.narchitektura.pl

 

 

Cały artykuł w #26 ARCH, dostępnym w archiwum wydań.



[1]     My favourite spaces: Jacques Herzog,  http://tate.org.uk, 4 grudnia 2007

[2]    http://serpentinegallery.org

[3]    Sprawa dotyczyła oskarżeń o oszustwa podatkowe. Szczegóły na: http://thefakecase.com

[4]    Weiwei Ai, Holzwarth Hans Werner, „Ai Weiwei”, TASCHEN, Kolonia, 2014

[5]    Amatorskie śledztwo prowadzone przez Weiweia i jego przyjaciół w sprawie zaniedbań władz w czasie akcji ratunkowej po trzęsieniu ziemi w miasteczku Wenchuan oraz fałszowania danych dotyczących liczby ofiar zakończyło się pobiciem i aresztem artysty. Był to początek serii działań ograniczających wolność osobistą i twórczą Weiweia w Chinach. W kolejnych latach zburzono pracownię artysty w Szanghaju i oskarżono go o oszustwa podatkowe, zamykając w więzieniu, a później w areszcie domowym.

ARCH #51
STYCZEŃ/LUTY 2019
facebook