AUTOR ARTYKUŁU

TOMASZ MALKOWSKI
MICHAEL WESELY – OPEN SHUTTER PROJECT
10 lutego 2014 | wyślij link
MICHAEL WESELY – OPEN SHUTTER PROJECT

Open Shutter Project to fotograficzne uchwycenie „trwałości” architektury, jakkolwiek żywot budynków bywa czasem krótszy, niż mrugnięcie „oka” aparatu Michaela Wesely’a, który naświetla zdjęcia przez lata. Niezwykłą dokumentację rozbudowy gmachu Museum of Modern Art można zarazem odczytywać jako próbę ujarzmienia nieskończonego kosmosu zdarzeń, jaki rozgrywa się co dzień w sercu Nowego Jorku

O architekturze w kontekście czasu mówi się najczęściej w kategorii trwałości – witruwiańskiego firmitas. Budynki zdają się trwać niewzruszenie, rzecz jasna upływ lat i życie odciska się na nich piętnem. Czy jednak czas w architekturze i proces starzenia się budynków można uchwycić na jednym zdjęciu? Niemiecki fotograf Michael Wesely od lat 90. udowadnia, że to karkołomne zdawałoby się zamierzenie – jest możliwe do zrealizowania. Potrzebny jest tylko niezwykle długi czas naświetlania. Za taki, w tradycyjnej fotografii uznaje się kilka, kilkanaście sekund. Wesely niepomiernie wydłużył naświetlanie negatywów nawet… do kilku lat ! Zaczął jednak od paru dni i rejestrowania zmian w małej skali – na początku fotografował wazony z kwiatami, dokumentując na jednej klatce ich stopniowe więdnięcie i obumieranie; potem eksperymentował z martwą naturą – paterami z owocami, sukcesywnie gnijącymi wraz z upływem czasu. W końcu udoskonalając własną autorską technikę, doszedł do rejestrowania zmian w architekturze. Sposobność miał po temu wręcz wymarzoną – pracował w Berlinie w latach 90., kiedy na jego oczach miasto zasklepiało ranę zadaną tkance miejskiej przez osławiony mur berliński. W 1997 roku zaczął dokumentować zmiany w okolicach placu Poczdamskiego poprzez swoje wyjątkowe zdjęcia. Część z nich naświetlana była przez 26 miesięcy – na poszczególnych fotografiach widać pustkę, ale i zarazem dźwigi oraz wyłaniające się mury, aż po ukończone budowle – wszystko, cały proces powstawania architektury – w jednym kadrze. Słońce, wędrujące po nieboskłonie, ryje w niebie świetlne żłobienia, niczym na płycie gramofonowej, uzmysławiając nam ruch obrotowy Ziemi. Zdjęcia z Berlina pokazują raczej nietrwałość architektury, jej zmienność, jest ona tylko jednym z wielu procesów życia miasta.

Prezentowany w tym numerze ARCH – cykl Open Shutter Project powstał dzięki zaproszeniu artysty przez Museum of Modern Art w Nowym Jorku w 2001 roku. Kiedy muzeum szykowało się do trwającej trzy lata renowacji i rozbudowy, Peter Galassi i Glenn D. Lowry z MoMA wymyślili, aby ten wieloletni, historyczny proces zmiany w sercu miasta udokumentował właśnie Wesely. Artysta rozmieścił wokół placu budowy cztery aparaty. Po 3 latach naświetlania zdjęć, już w nowym obiekcie MoMA przedstawiono w formie wystawy rezultaty pracy fotografa. (…)

Open Shutter Project to obrazowy zapis „trwałości” architektury, jakkolwiek jej żywot bywa czasem krótszy, niż mrugnięcie „oka” aparatu Weseley’a.

Twórczość niemieckiego fotografa, która oparta jest na cierpliwym, wręcz buddyjskim czekaniu – jest w kontrze do dzisiejszego szybkiego i bezmyślnego pstrykania fotek, do współczesnego świata mediów, gdzie liczy się szybkość rejestrowania obrazów i ich błyskawiczne wysyłanie w świat. Michael Wesely jest też w opozycji do dominującego w fotografii, myśleniu o uchwyceniu decydującego „momentu”. W jego pracach nie ma jednego momentu albo inaczej – są ich tysiące. Ich mnogość powoduje, że zacierają się wzajemnie – z tej kakofonii zdarzeń na plan pierwszy wychodzą te wpisujące się w pewien powtarzalny ciąg – jak nurt samochodów na ulicach, czy cykl pochodu słońca na niebie. (…)

FOTO: MICHAEL WESELY

Cały artykuł w ARCH#20, dostępnym w archiwum wydań 

B1213

ARCH #57
STYCZEŃ/LUTY 2020
facebook