AUTOR ARTYKUŁU

TOMASZ MALKOWSKI
FOTO-ESEJ: GREGOR GRAF – HIDDEN TOWN
9 lipca 2013 | wyślij link
FOTO-ESEJ: GREGOR GRAF – HIDDEN TOWN

W kolejnej części naszego cyklu foto-esejów ukazujących w sposób subiektywny współczesny zurbanizowany świat prezentujemy projekt „Hidden Town” austriackiego fotografa Gregora Grafa. Ukryte miasto to surrealistyczny zapis kadrów z warszawskich ulic wyczyszczonych z reklam, ludzi i samochodów

 

 

Gregor Graf w „Hidden Town” przedstawia odrealnione pejzaże centrum Warszawy. Wcześniej w projekcie tym pokazywał ulice austriackiego Linzu oraz Londynu. Na pierwszy rzut oka to zwykłe fotografie z fragmentami miast. Jednak czegoś w nich brakuje. Dopiero po bliższym zapoznaniu się odkrywamy, że zdjęcia przeszły retusz – usunięto z nich wszelkiego rodzaju znaki i symbole, jakimi przeładowana jest współczesna przestrzeń miejska. Ulice Warszawy bez reklam i billboardów, szyldów i wielkoformatowych płacht? To naprawdę brzmi jak sen, marzenie o czystym, uporządkowanym mieście. Jednak Graf idzie w komputerowej obróbce krok dalej – ze zdjęć wycina również samochody, ludzi, ptaki na niebie. Zostaje niema ulica, drzewa, latarnie i budynki. Architektura sama w sobie, czy też raczej – pozostawiona sama sobie. Co z tego zabiegu „anihilacji” przejawów życia wynika? Na pewno prace Grafa sprzyjają refleksji nad rolą znaków w przestrzeni, które są jak kolejna warstwa znaczeniowa: nadpisują, dopowiadają, uczytelniają lub wręcz przeciwnie – gmatwają miasto i narrację snutą przez ulice, domy, place, jak i samych przechodni.

 

 

Graf odwiedził Warszawę w 2006 roku, jak mówi ARCH-owi: – Wybrałem Warszawę, bo chciałem kontynuować swój projekt w mieście dawnego bloku wschodniego, ale które jest silnie powiązane z Zachodem. To było dla mnie interesujące patrzeć jak kompletnie inne miasto z różnymi warunkami planistycznymi i architekturą wpływa na rozwój projektu i jak wygląda na moich zdjęciach. Idea była ta sama, co w Linzu i Londynie, ale wynik pracy zaskoczył mnie. Może dlatego, że Warszawa to miasto bardziej dzikie i nieokiełznane – tłumaczy artysta.

 

 

Projekt „Ukryte miasto” w polskich warunkach nabiera, niezależnie od intencji autora, publicystycznego wymiaru , głównie za sprawą naszego wciąż niedoskonałego prawa dotyczącego umieszczania wielkoformatowych reklam w przestrzeni publicznej i idącego za tym totalnego chaosu wizualnego jaki spotykamy w każdym mieście, ale także i poza terenami zurbanizowanymi, przy szosach w całym kraju. Prace Grafa wydają się wręcz stanowić swoisty antonim głośnego albumu Elżbiety Dymnej i Marcina Rutkiewicza „Polski outdoor. Reklama w przestrzeni publicznej”. Tam zdjęcia epatowały wulgarnym i nachalnym natłokiem reklam, szyldów, na jaki napotykamy się na każdym kroku. Książka Dymnej i Rutkiewicza jest krzykiem wołającego na puszczy, ma dawać świadectwo degradacji przestrzeni i zawłaszczania jej przez szeroko pojęty outdoor. Na tym tle uspokojone prace Grafa bynajmniej wcale nie mają słabszego wydźwięku. Znane nam doskonale warszawskie pejzaże ogołocone nagle z reklam, wydają  się przeraźliwie nieme, strasznie ciche – co uświadamia nam ze zdwojoną siłą, w jakim jazgocie wizualnym i kakofonii informacji żyjemy na co dzień. Oczywiście to tylko jeden z możliwych, bardzo doraźnych sposobów odczytywania obrazów fotograficznych Austriaka. W Warszawie, mieście, które przeszło już w swojej historii hekatombę, wyludnione ulice nasuwają też inne, wcale niewesołe skojarzenia…

 

 

 

BIO | Gregor Graf – austriacki artysta fotograf. Urodzony w 1976 roku w Wiedniu. Studiował na Uniwersytecie Artystycznym w Linzu. Jego prace były pokazywane na wielu krajowych i międzynarodowych wystawach. Podstawowymi środkami wyrazu Grafa są fotografia oraz rysunek, często w połączeniu z instalacjami artystycznymi. W swojej twórczości często inspiruje się architekturą i najbliższym otoczeniem człowieka, poddając je w swoich pracach twórczym przekształceniom. Powstałe w ten sposób nowe obrazy zaburzonej rzeczywistości niepokoją i skłaniają do zauważenia tego, co jest skrzętnie skryte pod efektowną i barwną powierzchnią oferowaną przez współczesną, konsumpcyjną kulturę. Pracował w Chicago, Düsseldorfie, Burgdorfie (Szwajcaria) i Kiszyniowie (Mołdawia).

 

Ważniejsze wystawy i projekty: Kings oraz Eine Reise in mehreren Schachzügen, Round the Corner Gallery, Lizbona, 2012 / Międzynarodowy Festiwal Sztuki Wizualnej inSPIRACJE, Szczecin, 2012 / The Near and the elsewhere, PM Gallery and House, Londyn, 2012 / Bauliches, Momentum Gallery, Wiedeń, 2011/ Blow to Bits, Viennafair wraz Momentum Gallery, Wiedeń, 2011 / Lucky Chance, Galerie Lukas Feichtner, Wiedeń, 2011 / Plateau, Forum Stadtpark, Graz, 2010 / Kunst im Strauss, Burgdorf, 2009 / After architecture, Santa Mònica art center, Barcelona, 2009 / Am Sprung, O.K. Center, Linz 2008 / Hidden Town, ACF, Visual Arts Platform, London, 2008 / Gregor Graf in Chicago, Heaven Gallery, Chicago 2007

 

 

Tekst opublikowany został w nr 17 ARCH. Całość artykułu dostępna jest w drukowanej wersji magazynu – http://www.archsarp.pl/kategoria-produktu/arch

ARCH #52
MARZEC/KWIECIEŃ 2019
facebook