AUTOR ARTYKUŁU
IRMA KOZINA
IKONY DESIGNU: ISAMU NOGUCHI – RZEŹBIARZ BIOMORFICZNYCH MEBLI
27 lutego 2013 | wyślij link
IKONY DESIGNU: ISAMU NOGUCHI – RZEŹBIARZ BIOMORFICZNYCH MEBLI

Amerykańsko-japoński projektant tworzył meble niczym abstrakcyjne rzeźby i rzeźby funkcjonalne jak meble. Działał na styku designu, sztuki, scenografii i architektury krajobrazu

 

Najsłynniejszy stolik do kawy nie ma nóg. Jego szklany blat ma kształt trójkąta sferycznego o zaokrąglonych narożnikach. Przeźroczysta tafla blatu opiera się na dwóch całkowicie przez nią prześwitujących, bliźniaczych elementach – zbliżonych do litery L o lasce zwieńczonej wydatnym szeryfem.  (…) Jego autorem był Isamu Noguchi, rzeźbiarz eksperymentujący z formami biomorficznymi, inspirowanymi abstrakcjami surrealistów. Projekt Noguchiego zrobił furorę. W 1947 roku zdecydowano się na jego wytwarzanie. Najwyższe ceny osiągają dziś egzemplarze z drewna wiśniowego, z krótkiej serii powstałej w momencie uruchomienia produkcji. W nowojorskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej (MOMA) eksponowane są dwa stoliki brzozowe. W Polsce najczęściej kupić można brzozę malowaną na czarno, imitującą heban.

 

Dla Noguchiego nie było to pierwsze zlecenie z dziedziny wzornictwa przemysłowego. Ten urodzony w Los Angeles półkrwi Japończyk (nieślubny syn nowojorskiej dziennikarki Leonie Gilmour i japońskiego poety Jono Noguchiego), twierdził, że wszystko jest rzeźbą, z lubością nadając zastosowanie przemysłowe kształtom wymyślonym niegdyś przez jego ukochanego paryskiego mistrza Constantina Brâncușiego. W 1937 roku słynna Brâncușiowska Muza została przez Isamu przekształcona w bakelitową obudowę radioodbiornika Nurse, produkowanego przez firmę Zenith, a jego Niekończąca się kolumna nadała formę jednej z lamp typu Akari. Noguci zaczął produkować lampy Akari po odwiedzeniu miejscowości Gifu, znanej z wykonywanych tradycyjnymi technikami dalekowschodnimi parasolek z papieru morwowego. Już w latach 40. XX wieku eksperymentował z tą formą, tworząc obiekty określane mianem rzeźb świetlnych. Samo słowo Akari określało jako pojęcie lekkość i świetlistość. Od 1951 roku ten artystyczny projekt przekształcił się w proces wytwarzania lamp, powstających przy użyciu składanego bambusowego stelażu, na który nakleja się naprzemiennymi warstwami papier morwowy. Zaletą tego papieru jest niezwykła plastyczność, pozwalająca zwinąć gotową już lampę w płaski krążek. Wersja oryginalna wyposażona jest w opatentowany przez Noguchiego stojak, najczęściej jednak lampy Akari pojawiają się w naszych domach w postaci chińskich podróbek, sprzedawanych tanio w wielu sklepach sieciowych. Mają wówczas formę papierowego lampionu. Od czasu ich opracowania Noguchi zwykł mawiać: „Do wykreowania domu wystarczy trochę przestrzeni, tatami i Akari. Wszystko jest rzeźbą, ponieważ rzeźbienie tak naprawdę polega na tworzeniu przestrzeni, której nadano kształt i znaczenie, którą uporządkowano.” (…)

 

Ilość i różnorodność projektów podejmowanych przez Noguchiego w ciągu trwającego bez mała sześćdziesiąt lat okresu aktywności twórczej jest zadziwiająca. W Meksyku pozostawił ogromną płaskorzeźbę wykonaną u boku Diego Rivery, w Detroit pylon i fontannę, w Jerozolimie park, w Nowym Jorku kilka aranżacji przestrzennych (łącznie z kamienną instalacją Sunken garden na Manhattanie), przede wszystkim zaś własny dom, w którym mieści się dzisiaj jego muzeum. Wśród wystawionych tam eksponatów znaleźć można mnóstwo rzeźb (zarówno realistycznych, jak też abstrakcyjnych), ceramikę (na przykład unikatowe zestawy pionków szachowych wypalonych z gliny), sofę produkowaną przez firmę Herman Miller, czy też stoliki Cyclone konstruowane pod wpływem znajomości z Charles’em i Ray Eames’ami. (…)

 

Artykuł opublikowany został w nr 12 ARCH. Całość artykułu dostępna jest w drukowanej wersji magazynu – kontakt: archiwum(at)archsarp.pl

 

ARCH #57
STYCZEŃ/LUTY 2020
facebook