AUTOR ARTYKUŁU
IRMA KOZINA
IKONY DESIGNU: PIERRE CHAREAU – MISTRZ SZKLANEGO DOMU
21 lutego 2013 | wyślij link
IKONY DESIGNU: PIERRE CHAREAU – MISTRZ SZKLANEGO DOMU

Francuski projektant mebli zaprojektował jedną z najważniejszych architektonicznych ikon modernizmu – Maison de Verre – Dom ze szkła w Paryżu

 

(…)

Czytając rozmaite publikacje na temat projektanta Pierre’a Chareau (1883-1950), podbijającego dzisiaj rynek przedmiotów użytkowych zawrotnymi wprost cenami, trudno  jednoznacznie rozstrzygnąć, czy kiedykolwiek uzykał wykształcenie akademickie. Rzekomo studiował na paryskiej Akademii Sztuk Pięknych, choć bardziej prawdopodobna wydaje się informacja, że już jako szesnastolatek rozpoczął pracę dla brytyjskiej firmy meblarskiej Waring & Gillow, zyskując samodzielność dopiero po pierwszej wojnie światowej, kiedy to – mając 35 lat – podjął się wykonania zlecenia swojej najważniejszej klientki Annie Dalsace (z domu Bernheim). Dziesięć lat później, pracując dla tej samej klientki, Chareau zrealizował swoje najważniejsze dzieło: Maison de Verre – dom ze szkła, jedną z najważniejszych ikon francuskiego modernizmu. Nieco wcześniej, w 1925 roku, podczas Wystawy Sztuki Dekoracyjnej w Paryżu, jego twórczość została dostrzeżona przez krytykę, otrzymał bowiem prestiżową nagrodę za projekt Biblioteki Francuskiego Ambasadora, którą eksponuje dzisiaj tamtejsze Musée des Arts Décoratifs.

(…)

 

Chareau zawsze tworzył swoje realizacje z  zespołem współpracowników.  Przy wznoszonym w latach 1928–1932 Maison de Verre towarzyszyli mu między innymi holenderski architekt Bernard Bijvoët oraz ślusarz Louis Dalbet. Inwestor całego przedsięwzięcia, ginekolog Jean Dalsace postanowił wznieść  dom i klinikę planowania rodziny w miejscu oficyny wbudowanej w stosunkowo ciasne podwórze przy rue Saint -Guillaume w siódmym dystrykcie Paryża. Planom tym przeciwstawiła się leciwa lokatorka zajmująca ostatnie piętro oficyny. Chareau wymyślił sposób ominięcia tej trudności. Stary budynek rozebrano, osadzając na żeliwnych dźwigarach pozostałe po nim poddasze, do którego prowadziła usytuowana z boku klatka schodowa. Dom doktora Dalsace stał się więc swoistym ewenementem: jest to bowiem budynek wmontowany w nie do końca rozebraną strukturę poprzedniego założenia. Inwestor całkowicie zaufał projektantowi, godząc się na dom określany już w latach 30. XX wieku mianem mechanicznej zabawki. By uzyskać jak najwięcej światła zdecydowano się na wzniesienie fasad luksferowych. Ów niezwykły efekt transparentnych ścian podkreślono, instalując jako oświetlenie nocne reflektory znajdujące się na zewnątrz domu. Po zapadnięciu zmroku mieszkańcy Maison de Verre mają możliwość obcowania z przestrzenią rozświetloną w sposób typowy dla efektów teatralnych, ściany ich domu lśnią niczym kinowe ekrany.

 

Rozkład wnętrz jest bardzo funkcjonalny – w parterze znajdują się pomieszczenia kliniki z gabinetem przyjęć lekarskich, natomiast wyższe kondygnacje to już strefa domowników. Na piętro prowadzi kilka dróg – schody główne umieszczone za wygiętymi, półprzezroczystymi drzwiami przesuwającymi się po łuku, lub schody kręcone z gabinetu lekarskiego do gabinetu pana domu. Oprócz niego na piętrze ulokowano jadalnię, buduar pani domu i dwukondygnacyjny salon. W najwyższej partii budynku, oddzielonej od salonu perforowaną kurtyną i dwustronnie otwieranymi szafami, usytuowano sypialnie, wychodzące  na balkony z widokiem na ogród. Ich okna przesuwne w pionie (zwane czasem angielskimi) budzą skojarzenia z pociągiem. W ciepłych porach roku,  patrząc na ukazującą się za szybami  przyrodę można mieć wrażenie odbywania egzotycznej podróży.

(…)

 

Artykuł opublikowany został w nr 13 ARCH. Całość artykułu dostępna jest w drukowanej wersji magazynu – kontakt: archiwum(at)archsarp.pl

ARCH #57
STYCZEŃ/LUTY 2020
facebook